No cóż. Dla mnie kolczyki i tatuaże to dodatek niepotrzebny. Tzn rozumiem to, ale z umiarem. Szczerze, to nie podoba mi się kolczyk w nosie Piróga. Mimo, że jego samego lubię.
Nie powinno oceniać się ludzi po tym, czy ma tatuaż, czy kolczyki, ale jest też powiedzenie "Poznasz głupiego po czynach jego", które chce się rzec, widząc mężczyznę całego wytatuowanego..
Jestem i na tak i na nie, ogólnie. Dla mnie wszystko jest ok, ale z umiarem...
_________________ "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi.."
A mnie wogóle się nie podobają tatuaże czy kolczyki. Dla mnie jest to niepotrzebne i bezsensu. Oszpecają tylko ciało. Może moge przymknąc oko na jeden, ale dwa czy trzy to już przesada ;/ tak więc jestem raczej na NIE
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
hehe znam osoby co w jednym uchu mają coś ok. 6 kolczykow srednio to wyglada ;/ ale uszy to jeszcze nic. W takim salonie gdzie robiłam kolczyka jest babka co ma 2 kolczyki w wardze (od gory i dolu) , w jezyku, w uszach, nosie i tatuaz na cala reke to wyglada okropnie jakoś nie toleruje duzych tatuazy u dziewczyn , z reszta u facetow tez nie
_________________ Gdyby diabeł nie istniał i miałby go stworzyć człowiek, stworzyłby go na swój obraz i podobieństwo Fiodor Dostojewski
Nie znosze tatuaży. Zwłaszcza jakieś czaszki blee komu to potrzebne ;/
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
No np. ja bym sobie nigdy nie zrobiła takich skrzydeł jak m Dod na plecach ;/ raz ze to ochydne a dwa ze duuuze ;/ za to podobaja mi sie imie po hebrajsku na rece co miala z Radziem ;p I to jedny "duzy" tatuaz ktory bym mogla miec. Ale i tak nie bede miec nigdy tatuazu bo pewnie by mi sie szybko znudził
_________________ Gdyby diabeł nie istniał i miałby go stworzyć człowiek, stworzyłby go na swój obraz i podobieństwo Fiodor Dostojewski
NO ja to sobie nigdy nie zrobie tatuażu, bo dla mnie to jest zbędne i niepotrzebne.
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
Aha xD Ja se robiłam tatuaże jak byłam mała, ale to chyba była normalka takie małe ;p
_________________ Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
"Żyję więc walczę...
Żyję więc śnię...
Żyję więc kocham...
Żyję bo chcę...?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum