Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

PORTAL •  CHAT [1] •  Regulamin •  Mapa •  Album •  Ludzie •  F.A.Q •  BB CODE •  Statystyki •  Download


Poprzedni temat :: Następny temat
Czy mam szanse na dobre rozciągnięcie ciała???
Autor Wiadomość

domis419 
Debiutant


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-17, 20:29   Czy mam szanse na dobre rozciągnięcie ciała???

Witam ponownie... nigdzie nie moge sie dowiedziec od ilu do ilu lat mozna zapiasac sie na balet... Mam 16 lat i interesuje mnie jazz lub balet ale nie wiem wlasnie czy mam szanse na jego nauke... wiem ze takie techniki powinno sie trenowac od dziecinstwa... no wiec powinnam chyba zrezygnowac... jak myslicie???
 
 

Izuśka
Przebijam się


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 88

Wysłany: 2008-02-17, 20:47   

Tak to prawda. Techniki takie jak balet czy jazz powinno się trenowac od dzieciństwa, bo wtedy jest największa szansa na dobre rozciągnięcie ciała, ponieważ ciało u np. 6-latki jest drobne i szczupłe. Ale jeżeli jesteś sprawna fizycznie to nie jest jeszcze na nic za późno! Musisz poprostu spróbować! Powinnaś też trenować w domu, żeby starać się jak najlepiej wyćwiczyć swoje ciało. Możesz tez poprosić nauczyciela od wf-u, żeby pokazał ci kilka ćwiczeń na rozciągnięcie ciała. Jeżeli masz talent i wiesz, że to jest to w czym napewno się odnajdziesz, to nie trać czasu i biegnij się zapisać na lekcje tańca!
 
 

domis419 
Debiutant


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-17, 23:54   

Można powiedzieć że jestem miej więcej sprawna fizycznie... ćwicze codziennie w domu, kłade brzuch na podłodze, robie szpagaty itp... ale to chyba za mało by chodzić na balet lub jazz :( <???> jak coś to po prostu wybiore się na afro dance :wink: ... bo też mi się podoba...
 
 

marek.szczepan 
Tubylec



Wiek: 18
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 138
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2008-02-18, 19:36   

trenuj dużo , masz zawsze szanse, ale muusisz w to wlozyc duzo pracy ;)
_________________
So you think you can dance?

 
 
 

Majaa
Dyskutant



Wiek: 15
Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 239
Skąd: J-bie

Wysłany: 2008-02-18, 19:47   

ja bym na twoim miejsu spróbowałam i zapisała sie na lekcje tanca, ja mam 15 lat i nie jestem zbyt dobrze rozciągnieta, do szpagatu mi jeszcze brakuje, a jednak 2 tygodnie emu zapisałam sie na taniec współczesny i jak narazie radze sobie nie najgorzej...
na twoim miejscu zapisałabym sie napewno :)
_________________
Take me into your DANCE world...



już jako dziecko przesiąknełam dźwiękiem ;)

 
 

domis419 
Debiutant


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-18, 19:50   

na razie nauczyłam się jedynie szpagatu ale staram się...hehe :jezor: ...niestety pojawił się problem z moją mama :( :( nie wiem co robić... powiedziała że zapisze mnie na jakiś kurs dopiero na wakacje bo teraz szkola jest wazna... ale ja nie wytrzymam do wakacjii :( uwielbiam tanczyć... jak ją przekonać??? masakra...
 
 

anuś 
Tubylec


Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 123

Wysłany: 2008-02-19, 00:19   

przede wszystkim przekonaj ją ze pogodzisz taniec ze szkołą :) powiedz tez jakie to dla Ciebie wazne :) powinna zrozumiec jesli macie dobry kontakt :) no i nie rezygnuj z marzen :P nigdy nie jest za pozno zeby sprobowac :D wiec tancz! :D
 
 

domis419 
Debiutant


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-19, 12:01   

DZIĘKI wielkie :wink: ... napewno nie zrezygnuje... porozmawiam dziś z mamą, mam nadzieje że się zgodzi na wcześniejszą nauke, bo baaaaaaardzo mi zależy... a jak się nie zgodzi to taaaaak podniose się w nauce że aż nie uwierzy że to ja :wink: :wink: bo tak naprawe tylko o nauke chodzi a przecież radze sobie :D
 
 

Noa 
Kandydat


Dołączyła: 20 Sty 2008
Posty: 1

Wysłany: 2008-02-19, 13:06   

tez mam ten problem... nie jestem zbyt dobrze rozciagnieta, ale kocham tanczyc.
w wieku 6lat rodzice zapisali mnie do zespolu tanca wspolczesnego ale idac do gimnazjum zrezygnowalam, teraz starsznie zaluje bo od tego czasu przestalam cwiczyc. a teraz kiedy chodze do liceum i poznalam ludzi ktorzy tez kochaja wiec zaczelam troche cwiczyc w domu, ale tylko wtedy kiedy rodzice nie widza, bo oni nie chce zebym znowu tanczyla, nie zgodzili sie na lekcje hip-hopu i wsciekaja sie kiedy zamiast sie uczyc cwicze :(
 
 
 

anuś 
Tubylec


Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 123

Wysłany: 2008-02-19, 16:03   

Noa napisał/a
wsciekaja sie kiedy zamiast sie uczyc cwicze

hmm wydaje mi sie ze rodzice głównie boją sie ze w zwiazku z tancem pojawia sie problemy w szkole.. sprobuj ich przekonac ze tak nie bedzie :) przyłoz sie do lekcji, pokaz ze dajesz rade! to najlepszy sposob :) a jak dalej beda mieli watpliwosci to powiedz ze zapiszesz sie na zajecia, na poczatek na probe i jesli pogodzisz to ze szkołą ( a Ty juz tak zrobisz ze pogodzisz :P ) to bedziesz cwiczyc a jezeli sie pogorszysz w nauce ( a postarasz sie nie pogorszyc :P ) to zrezygnujesz :D na poczatku jak sie zgodza na taki układ to musisz sie starac jak nigdy :) a jak juz zobaczą ze udało Ci sie pogodzic wszystko razem - szkołe i pasje - to bedziesz mogła troche wyluzowac ale tez nie opuscic sie z lekcjami za bardzo bo sie wkurza :) powodzenia :) !
 
 

domis419 
Debiutant


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-20, 23:13   

Super pomysł.Wczoraj rozmawiałam z rodzicami... powiedzieli że NIEzapisza mnie:cry: ... ale po dłuższej rozmowie i prośbie powiedzieli że zapiszą mnie w kwietniu... i zoabzcymy co z tego wyjdzie... ale jestem happy :D :D :D :D :D :D :D :D Bo tak naprawde mówili wczesniej kategorycznie że dopiero na wakacje... bo nauka najważniejsza itd... ale rozmowa pomogła :wink: :lol:
 
 

anuś 
Tubylec


Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 123

Wysłany: 2008-02-21, 00:11   

domis419 napisał/a
ale jestem happy

domis419 napisał/a
ale rozmowa pomogła

ciesze się że Ci sie udalo ich przekonac :wink:
no to nie pozostaje mi teraz nic innego jak życzyc Ci powodzenia na treningach :)
a za Noe trzymam kciuki zeby tez namówiła rodziców na lekcje tanca :wink:
 
 

PinkDeath 
Świeżynka


Wiek: 17
Dołączyła: 05 Kwi 2008
Posty: 43
Skąd: 7th heaven

Wysłany: 2008-04-05, 14:59   

domis419, ja się nawet nie pytałam w domu jak się zapisałam. W sumie to mama pierwsza mi zaproponowała żebym sie gdzieś zapisała bo się marnuję :mrgreen: A życzę powodzenia :) A na jaką technikę się zapiszesz?
 
 
 

Krakus 
Forumator



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 712
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-04-05, 15:03   

Mi rodzice nie pozwalają jechać na obóz. Uczyć się tańca w szkole tak ale na obóz nie. :(
_________________
TARJA TURUNEN
Chwila kiedy po raz pierwszy ją usłyszałem była najpiękniejszą w moim życiu...


 
 

Kasiorda 
Wymiatacz



Wiek: 16
Dołączyła: 03 Lis 2007
Posty: 677
Ostrzeżeń:
 5/5/5

Wysłany: 2008-04-05, 15:34   

Ja zaczęłam tańczyć jazz i balet,jak miałam 13 lat,nie byłam wtedy rozciągnięta w ogóle,ale byłam bardzo szczupła i szybko sie rozciągnęłam(jak się zapisywałam to nie umiałam nawet mostka) więc sądzę,że można w każdym wieku :)
_________________



 
 
Przyjazne linki
Sponsor

Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Władzia Zygmunt o sobie, rodzinie i swoich planach.
Filmik pokazuje co działo się przed rozpoczęciem castingu
Pierwszy casting do trzeciej edycji You Can Dance.
Czy chcesz, aby powstały więcej niż 3 edycje You can dance?
Jak znaleźć się na widowni programu You can dance?
 

 Nieoficjalne forum You can dance - Po prostu tańcz! copyright © 2007 by Montagros

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group