a słchajcie wiecie ileosób dostała bilet w Wawie?? to kto był w Palladium na castingu? ja byłam...i najgorsze było to prezeciskanie sie do szrwi....:P a kto jedzie na 3 edycje?
_________________ A drugi oddech po to aby nabrać tchu..:) no i śmietanka xD
A mi sie wydaje, ze jest w tym troche prawdy. Mowie troche, poniewaz moja kolezanka dostala sie w tamtym roku do Paryza, a zadnych znajomosci nie miała, rowniez dziewczyna z mojej szkoly tanca sie dostala, a tez znajomosci nie miala. Co do innych mam watpliwosci, ale tak naprawde nigdy sie nie dowiemy.
Dokładnie - kasa i tylko kasa
Ja byłam w Hybrydach, nie Palladium. Ale kijowo, że 2 różne miejsca były.
Co do atmosfery - zależy, z kim gadałeś. Ja na szczęście trafiłam na superdziewczyny, ale było mnóstwo osób strasznie złośliwych, bezczelnych i piekielnie pewnych siebie. To denerwowało strasznie. A cod o pchania się do drzwi - tak jest przecież na każdym castingu I w sumie m.in. nie chciało mi się iść drugi raz.
Ale Jagielski mnie wkurzył. Ta czarna babka od modernu chciała mnie przepuścić do solówki, a on się nie zgodził. Palant jeden ;(
Z tego, co czytam na forum, kilka innych osób też się na niego skarżyło. Co on chce w ten sposób osiągnąć? A miałam go za fajnego faceta... :/
Wiek: 18 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 502 Skąd: z kosmosu
Wysłany: 2008-02-02, 17:22
Jest bardf\zo sympatyczny.. byłam z nim na dogrywce z jazzu tzn on prowadził i naprawdę jest bnardzo ale to bardzo pozytywną osobą:) widocznie dba o wysoki poziom techniczny):
_________________ "..kiedy b-boy własnym ciałem udowadnia kto ma racje!!....."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum