Jak wasze wrażenia po 2 odcinku?
Jeśli chodzi o mnie to odcinek taki jakiś.. nijaki.. Nie wiem dlaczego, ale miałem wrażenie że mało sie działo dzisiaj.. Było kilka ciekawych momentów ale mimo wszystko czegoś mi brakowało. Jeśli chodzi o jury to oczywiście Michał znów popisał się swoimi "umiejętnościami" w dogadywaniu ludziom, numer jaki zrobił z "biletem" tej dziewczynie był lekko mówiąc chamski.. Reakcje Agustina też był śmieszne, to machanie ręką (ale miał minę wtedy ) albo wyraz twarzy jak wchodziły dziewczyny.. Ogólnie myślałem że będzie dziś więcej pokazane, a tu tylko Gdańsk i koniec. No ale nic, trzeba czekać na następny odcinek, może Warszawa będzie ciekawsza, w końcu za tydzień aż 15 biletów do rozdania..
Generalnie odcinek średnio mi się podobał. Znowu nie było nikogo, kto by mnie powalił na kolana. Najbardziej podobała mi się Ewa, i ten koleś z warkoczem który tańczył hh z dziewczyną w parze, a ona jazz. Numer z biletem, był naprawde chamski, Piróg bezndziejnie się zachował, a dziewczyna tańczyła nieźle. Albo mi się wydaje,albo oni naprawdę te bilety na wyrost rozdają bo nikt z tych osób które wczoraj dostały bilety, nie tańczyły naprawde wspaniale. Zobaczymy jak będzie w Warszawie. I właśnie brakuje mi osób typu: Roofi, Gaua,Niecik, z tym swoim hh i new style'm. Zauważyłam że,coraz więcej ludzi tańczy jazz,współczsny, i praktycznie samych takich wybierają.
mnie ten odcinek barzdiej sie podobal niz pierwszy bardziej bylo sie posmiac z czego i bylo kilka fajnych tancow no i popis piroga wygral zawody dla mnie.. mowie o tym jak do tej dziewczyny powiedzial ze dostala bilet ale na pkp hehehe masakra jakie to bylo chamskie chociaz z drugiej strony taka pewna siebie byla a tak na prawde nie pokazala zupelnie nic.... jednak pudelek mowi czasem prawde
[ Dodano: 2008-03-13, 08:22 ]
i widzialam w tym odcinku piotrusia ale ma sliczna grzywke hihihihihi
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
no i popis piroga wygral zawody dla mnie.. mowie o tym jak do tej dziewczyny powiedzial ze dostala bilet ale na pkp hehehe
on po prostu chciał utrzec jej noska, bo dobrze nie tańczyła i Weronika dała jej to odczuc, a ona upierała się, że dobrze jej poszło-za grosz samokrytycyzmu i jak powiedział, że ma bilet to od razu poleciała, a tu figa z makiem, moim zdaniem dobrze zrobił, choc nie powiem, że było to miłe, ale nosa jej utarł-a dlaczego ta z kręconymi mu się podobała, co się popłakał-bo była skromniejsza, nie mogła uwierzyc w swój sukces, nie robiła popisów, przyrównac je dwie-to wiadomo o co chodziło Pirógowi
Jka dla mnie nawet fajny odcinek:) podobała mi sie ta dzieczyna co Piróg sie przy niej rozpłakał ale dlaczego ona az go doprowadziła do łez to nie wiem. Fajny był ten duet i dziewczyna tez sie dobrze ruszyła ale chyab za mało emocji w niej było...Piróg przegiął z tym biletem na pkp...to było bardzo chamskie...ale było bardzo mało hh. I fajny był chłopak co tańczył dla dzieczynby wg mnie całkiem dobrze sie ruszał:)
_________________ A drugi oddech po to aby nabrać tchu..:) no i śmietanka xD
jakis odcinek nijaki mi także się wydał. Dziwnie było teraz oglądać jedno miasto ten podpis z biletem pkp byl kapke niskich lotów ale najbardziej mi się podobał tekst jakiejś dziewczynki gdy spojrzała na ofiarowany tej drugiej bilet:
Cytat
Możesz do Warszawy pojechać
to było takie urocze
Dziwne było też zachowanie tej od fitnesu.
Ogólnie miałam wrażenie że odcinek składał się z osób które miały nas rozbawić a jednocześnie widzieliśmy chyba wszystkie osoby którym ofiarowano bilet do Buenos.
on po prostu chciał utrzec jej noska, bo dobrze nie tańczyła i Weronika dała jej to odczuc, a ona upierała się, że dobrze jej poszło-za grosz samokrytycyzmu
dokladnie tak heheheheh byla tak pewna siebie a tak na prawde nie pokazala kompletnie nic, zreszta wogole byla beznadziejna
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
Zna ktoś tytuł i wykonawce piosenki, do której tańczył Patryk Różniecki z Porajowa, miał on taką skłądankę : Britney Spears- Piece Of Me, Janet Jackson - Feedback i trzecia, ale nie znam tytułu, a szukam tej piosenki już od jakiegoś czasu, dlatego jeśli ktoś zna to proszę o pomoc będę bardzo wdzięczna.
Mnie też odcinek jakoś specjalnie nie zachwicił, ani żaden dotychczasowy uczestnik jakoś mi nie wpadł w oko, ale zobaczymy jak będzie w Warszawie....
cholercia i tak jak ostatnio:nikt mnie nie poruszyl i nie wzruszyl-chociaz nie powiem bo przez Ewke mi uleciala lezka chyba nie tylko mi:-Dbardzo ladnie zatanczyla dziewczyna. Nie ma bata!prawda jest to ,ze pierwsze edycje jakichkolwiek programow sa najlepsze i niezapomniane.Ktos wczesniej napisal dlaczego teraz na castingach nie ma ludzi takich jak Roofi czy Gaua,no ja bym tego nie chciala,zeby przychodzili i kopiowali ich,ja tu czekam na swierzy towarek oj watpie juz ,ze ktos mnie tak powali jak zrobila to Natalia na castingu.....no ale zobaczymy
na castingach nie ma ludzi takich jak Roofi czy Gaua,no ja bym tego nie chciala,zeby przychodzili i kopiowali ich,ja tu czekam na swierzy towarek
dokladnie tak masz racje... to juz by bylo nudne gdyby ktos kopiowal uczestnikow pierwszej edycji no i bylo by to nie w porzadku...... a zreszta roofi i gaua sa niepowtarzalnie wiec nie ma tematu anwet
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
widze że zaponiałem pare rzeczy dopisać.. Co do numeru z biletem to zgadzam się z wami w 100%, dziewczyna sie nakręciła że już jedzie na bank a przecież to nie Piróg jest szefem jury. Powinna się domyślić że to jakiś wałek ale chyba była zbyt pewna siebie, co oczywiście nie zmienia faktu że to był chamski żart..
Dziewczyna ćwicząca fitness - dla mnie zachowanie co najmniej dziwne.. Wchodzi, tańczy, widzą że coś w niej takiego jest, że może umie pokazać coś fajnego, dają szanse w 2 etapie a ona sie poddaje.. Po co to wszystko, skoro jak już dotarła tak daleko to się wycofuje nagle. Trzeba walczyć! Wielu by chciało chociaż do 2 etapu dojść a ona dostaje szanse i wymięka. Szkoda, bo gdyby przeszła to może w Buenos zrobili by z niej tancerkę..
Wracając do Michała - drugi raz popłakał się na castingu Pamiętam jeszcze jak beczał w I edycji, jak tańczyła Marysia.. Ciekawe co go tak wzruszyło, czy taniec czy ta dziewczyna.. Ale widać było po nim że był nie w humorze, miałem wrażenie jakby każdemu chciał coś powiedzieć, i to na pewno nie coś miłego..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum