Ten odcinek był świetny!!! Wszyscy fajni, wszyscy weseli, i świetna atmosfera. Kurde tak sie zgrała ta szóstka że każdego było szkoda, ale ktoś musiał odpaść
_________________ Coraz trudniej, coraz nudniej... nowe pomysły, nowe poglądy. CAŁKIEM INNE ZYCIE
odcinek ozcywiście na poziomie gdyby nie to że odpadł greg...szkoda
Prawie sie poryczałam Ale podniosła mnie na duchu weronika jak powiedziała ze za wysoko to dla Grega w tym wieku by źle wyszło Już zapominam ale dziwne sie YCD robi. Takie nudy naciągane i coraz częściej opuszczam pare scen... 3 edycji chyba nie będę ogladać :/
_________________ Coraz trudniej, coraz nudniej... nowe pomysły, nowe poglądy. CAŁKIEM INNE ZYCIE
zadowolil mnie wczorajszy poziom.Co do Justyny i Grega........ja juz tydz temu typowalam ich do odstawki i sie nie pomylilam!!!Kryspin Ty masz wygrac ten program!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
3 najlepsze solowki:KASka!!!!!brawo za muzyke!
Kryspin i Artur!!!!!!!!
Kasia i Kryspin to juz chyba pewni finalisci choc nigdy nic niewiadomo , a ktoś z dwójki Ania - Artur do nch dolaczy tylko kto obu bardzo lubie, cała 4 jest super ale chyba wywalilbym kryspina
30 głosów różnicy między Gregiem i Arturem? No to naprawdę niewiele brakowało...
darosmog, nie pisz proszę, że Kryspin to murowany finalista. Teraz juz takich nie ma. Odpaść może każdy, a te 30 głosów różnicy to najlepszy dowód. Tak że proszę ładnie głosowac w przyszłym tygodniu, tak jak wczoraj
_________________ How I wish, how I wish you were here
We're just two lost souls swimming in a fish bowl
year after year
running over the same old ground
What have we found?
The same old fears,
wish you were here.
Agustin to zdradził w kulisach. Szkoda, że nie powiedział jaka była różnica między Krysem a Arturem. Przynajmniej byśmy wiedzieli czy się bardziej strarać o finał dla niego
_________________ "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką."
Jean Paul
własnie dołaczam sie do prosby o pary w nastepnym odcinku.
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
Odcinek taki sobie. Ta edycja wcale mnie nie zaskakuje. Powiem szczerze, ze mam juz dosyc ogladania tych samych styli tanecznych. Jezz, modern, hh, pop... to wszystko juz bylo! Dlaczego w amerykanskiej edycji potrafia zrobic tak, ze program jest roznorodny, a kazdy odcinek ma do zaoferowania cos innego. Milo byloby zoobaczyc jak tancza np Quickstep, Krumping, Hustle (Hasel), Rumbe. Latin Jezz, itd. Zawsze to cos nowego, W 1 edycji polskiego YCD przynajmniej byl taniec brzucha i loking (sorry za zla pisownie).
Zastanawia mnie dlaczego tak sie dzieje. Czy to jest bark kreatywnosci ze strony producentow, czy poprostu slaby poziom uczestnikow i obawa przed tym, ze nie poradza sobie w nowych technikach.
Co do osob ktore odpadly. Strasznie szkoda Grega. Miałam nadzieje, ze to on zostanie. Pomimo tego, ze Artur tanczy dobrze nie pasuje mi do konwencji tego programu. On juz swoje osiagnal, tu powinno dawac sie szanse mlodym, rozwijajacycm sie tancerzom.
Ze odpadnie Justyna to spodziewałam sie tego, choc uwazam ze jej solo bylo lepsze od Ani.
Teraz, na spokojnie - nie żebym wczoraj była szczególnie zdenerwowana, zwłaszcza wynikami - to tak:
Opening - w ogóle na mnie nie zrobił wrażenia. Tak patrzę, patrzę... Kończą tańczyć, a ja sobie myślę "Co już? To wszytko?".
Kasia i Kryspin - zawiodłam się. Od początku czekałam na ta parę, w tym stylu, od samego początku, więc chyba za wiele sobie obiecywałam. Jednak zobaczyć Kryspina w tym stroju - bezcenne Danny w US III, w którymś openingu miał bardzo podobny strój. Kaśka za to budzi we mnie skojarzenia z wampirem z tą karnacją, i umiłowaniem do czerni
Marzyło mi się bardziej coś w stylu Mii Michaels, a tu taka choreografia… No, ale oni zrobili swoje.
I czyżby Kryspin zaglądał do sieci – skoro wiedział, że jego para z Kasia jest wyczekiwana?
Za to hip hop mnie powalił. Byli niesamowici.
Justyna i Artur – pop mi się nie podobał. Poprzedni to była bomba, ten średnio. Wyglądali dziwnie. Ktoś pisał, że ma dość choreografii z ożywionymi robotami – mam tak samo. Za to drugi duet, jak u Kasi i Kryspina, powalił mnie, pewnie połowy nie widziałam takie to było szybkie i pełne energii – chociaż generalnie trochę mnie zdziwiło, że drugi raz dali rock’n’roll.
Ania i Gieorgij – może fakt, że przez Anię odpadła Justyna, sprawia, że patrzę na nią mnie przychylnie, ale w tym duecie tak naprawdę, i w latino, i w jazzie podobał mi się tylko Gierogij. Sam zamysł drugiej choreografii był dziwny, strój Anki masakra, tak samo kolor jej włosów i fryzura – to nie jest już rudy, to jest pomarańczowy…
Najbardziej podobały mi się solówki Kasi – mogłabym na to patrzeć i patrzeć, klimat był niesamowity; i Gieorgija – pierwsza jego solówkach podczas etapu live, która tak mnie urzekła w swoim pięknym całokształcie. Zawiódł mnie Kryspin, ale wierze że to stres, i tylko stres, każdemu się zdarza.
Poza tym irytowało mnie strasznie to skandowanie imienia Anki, zwłaszcza jak dziewczyny czekały na werdykt na ten fatalny werdykt, bo to właśnie Anka powinna odejść, nie Justyna. Zdecydowanie nie Justyna.
U chłopaków byłam zadowolona, ale 30 sms – wow, rzeczywiście malutko.
W następnym odcinku mogliby tańczyć każdy z każdym, jak w zagranicznych finałach. Tylko w ogóle nie podoba mi się pomysł duetu Ania-Kasia. Czekałam na wersję Kasia-Justyna…
_________________ "Nie będę strzelała ręką,
gdyż kto strzela ręką, ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę strzelała umysłem.
Nie będę zabijała bronią,
gdyż kto zabija bronią ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę zabijała sercem."
w tym odcinku po raz pierwszy serce zaczelo mi mocniej bic jak był moment podawania wyników. chyba dla tego ze były same bardzo dobre osoby i ze bałam sie o Kryspina.
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
Kryspinowi się upiekło tym razem, choć powinien odpaść za Grega.
Justyny również mi szkoda, świetna z niej tancerka. Chciałam ją zobaczyć w hi hopie żeby w końcu wszyscy zrozumieli to ze Justyna powinna była wygrać ten program.
Mam nadzieje że kiedyś to udowodni tym, którzy w to nie wierzą.
_________________ "To moja największa wada,
że tańcuję bardzo rada."
Jan Kochanowski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum