Wysłany: 2008-07-30, 10:27 Historyjka dla kreatywnych 2
Nie wiem gdzie podziała się pierwsza część(może któryś z modów wreszcie by mi wytłumaczył??)także nie mogę dać linku,byście zobaczyli o co chodzi. W skrócie więc przypomnę zasady, dla tych co nie wiedzą. Tworzymy razem historyjkę-jedna osoba pisze kilka zdań i urywa,następna dopisuje końcówkę tak aby była LOGICZNĄ kontynuacją itd i w ten sposób tworzymy całą historię,która wcale nie musi być osadzona w rzeczywistych realiach;)wiem,że nasi forumowicze mają bogatą wyobraźnię i setnie się uśmiałam czytając pierwszą część,była znakomita więc podejrzewam,że i tym razem się uda;)
Tak jak poprzednio pierwotnym bohaterem zostaje zwycięzca,ja zacznę;)
Pewnego gorącego letniego popołudnia Artur szedł spokojnie jedną z warszawskich ulic. Nie myślał o niczym konkretnym, nawet wszechobecny skwar nie bardzo mu dokuczał. Mijając przechodniów patrzył na nich nieobecnym wzrokiem, prawie wpadł na przemykającego się na drugą stronę ulicy kota. Właśnie przechodził obok nowo powstałej cukierni gdy nagle...
Wiek: 15 Dołączyła: 30 Paź 2007 Posty: 505 Skąd: far far ełej
Wysłany: 2008-07-30, 12:25
...gdy nagle zobaczył jadącą na sygnale karetkę. Z racji, że nie miał nic innego do roboty pobiegł w tamtą stronę. Zobaczył scenę na której skupili się (zapewne wokół rannego) sanitariusze i inni ludzie. Przedarł się przez tłum i... szok! Zobaczył siebie jąkającego z bólu. Wtem na jego prawym ramieniu pojawił się mały Agustin Egurrola w szacie anioła z aureolą nad głową. Powiedział: "Widzisz, pamiętasz jak mówiłem ci, że chcę zobaczyć jak tańczysz a nie popisujesz się akrobatyką. To jest dla ciebie przestroga...
_________________ aktorzy są widzami, widzowie aktorami,
a ja pomiędzy wami
co dnia widzę, że na scenie jest pusto
i tylko wielkie lustro - tło do gry
daje nam złudzenie, że ktoś jest na scenie,
a to w odbiciu my
...To jest dla ciebie przestroga. Wtem na drugim ramieniu pojawił się Michał Piróg, w przebraniu diabła i powiedział: "nie słuchaj go, jedno male stłuczenie, nic sie nie stało. Lepiej idz i cwicz dalej a nie spaceruj." I znikli...
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
...Biedny Artur z ogólnymi obrażeniami ciała, został puszczony do domu. Znów spacerował po warszawskich alejkach, gdy natknął się na Kasię Kubalską. Podbiegła do niego i wyrwała mu jego ulizaną kitkę z głowy. Krzyczała wniebogłosy:Mówiłam Ci, żebyś mi oddał te 100 tysięcy, czy nie ? Teraz pożałujesz! Kubalska zerwała mu uśmiech w twarzy i odtąd Artur był dozgonnie smutnym człowiekiem...
...ponieważ Kasia Kubalska rzuciła również na Niego klątwę. Następnego dnia zadzwonił do Artura TVN i oznajmili mu że jednak nie wygrał programu, bo przegrał tylko jednym głosem z Kryspinem i teraz musi oddać całą nagrodę z odsetkami. Artur załamany pasmem nieszczęść udał się do centrum handlowego żeby oddać się szaleństwie zakupów, gdy akurat testował nowiusieńki odkurzacz, poraził go prąd......
(PS. Ta historia jest ostro powalona xD)
_________________ "Taniec jest jak napad na bank – liczy się każda sekunda."
I can't feel the way I did before. Don't turn your back on me. I won't be ignored.
...poraził go prąd, ale na szczęście nie było to groźne 'porażenie', więc spokojnie bez żadnych urazów (no może tylko włosy na głowie były troszkę wyżej niż powinny..) wrócił do domu. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi...
_________________ "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką."
Jean Paul
...i weszła Justyna Białowąs,która oznajmiła mu,że wygrała 6 milionów.Zgodziła się pożyczyć je Arturowi.Najpierw spotkał się z Kasią i oddał jej 100 tysięcy.Kasia następnie poszła na zakupy do centrum handlowego i wydała całą sumę.Następnie przelał pieniądze na konto Kryspina i...
Wiek: 15 Dołączyła: 30 Paź 2007 Posty: 505 Skąd: far far ełej
Wysłany: 2008-07-30, 19:56
...na konto Kryspina i poszedł do zakładu pogrzebowego wybrać sobie trumnę. Stwierdził że nie ma już po co żyć. Kiedy przeglądał najnowszy katalog nagrobkowy "Wstawaj szkoda dnia" na jego prawym ramieniu znów pojawił się Agustin-aniołek...
_________________ aktorzy są widzami, widzowie aktorami,
a ja pomiędzy wami
co dnia widzę, że na scenie jest pusto
i tylko wielkie lustro - tło do gry
daje nam złudzenie, że ktoś jest na scenie,
a to w odbiciu my
...który przypomniał mu,że ma jeszcze jeden dług na 30 tysięcy u Ani Radomskiej.Natychmiast poszedł się z nią spotkac,po czym poszli na pyszną kawę i lody ,którymi Ania się zatruła.Artur strasznie się tym przejął i natychmiast odwiózł ją do szpitala.Stwierdził,że teraz musi życ dla Ani...
Ania jest moja,idź oglądać trumny!Po tym Artur totalnie się załamał i poszedł kupić pudełko lodów pistacjowych z czekoladą,które uświadomiły mu że powinien otworzyć fabrykę czekolady.Zatrudnił na wstępie Kasię Kubalską,która bez namysłu rzuciła pracę w teatrze i zatrudniła się u Artura...
... dla obojga była to sielanka, dużo kasy, super bryki i komóry. Artur odżył, nabrał ogromnej chęci do życia, ale jak to bywa w takich historiach wszystko co dobre nie trwa wiecznie. Pewnej burzliwej nocy po Artura przyszła Śmierć, Artur zaśmiał sie jej w twarz, odprawił starodawny taniec "Indianów", którego nauczył się w BDC i śmierć znikła zabierając ze Sobą biedną Kasię Kubalską...
_________________ "Taniec jest jak napad na bank – liczy się każda sekunda."
I can't feel the way I did before. Don't turn your back on me. I won't be ignored.
...śmierć znikła zabierając ze Sobą biedną Kasię Kubalską. Artur nie spieszył jej na pomoc.. Pomyślał: kasa się zwróci. I poszedł spać... Co chwilę się budził z myślą co ona z tą śmiercią robi... Ale za moment znowu spał dalej, do póki nie usłyszał głośnej muzyki...
_________________ "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką."
Jean Paul
...do póki nie usłyszał głośnej muzyki. To Aneta tanczyla przed jego domem. Chciala mu zaimponowac i zajac miejsce kasi Kubalskiej w fabryce Artura. Prawie jej sie to udało, ale..
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
...ale pokaz zakłóciła jej spadająca gwiazda z nieba. Z daleka wyglądała jak mrówka, ale z bliska jak duza krówka. Gwiazka zgniotła ANetę i leżała tak do rana, aż ją deszcz roztopił.
Zniesmaczony Artur poddał się i zasnął snem wiecznym...
_________________ disney crew.
Dance Dance!
I'm Marina Gasolina <3
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum