W poprzednim odcinku You Can Dance jak zwykle tancerze znakomicie wykonali swoje zadania… Każdy chciał wejść do finałowej trójki. Przypominam, że już w środę wielki finał YCD! Tak jak przed tygodniem, solówki tańczyli wszyscy… Nie obyło się bez łez wzruszenia. Jednak były też momenty w których nie obyło się bez śmiechu… Jednym z takich momentów były urodziny jednego z jurorów - Michała Piróga.
W środę z programu odpadła jedna osoba. Tym razem była to Ania Radomska.
Swoje pierwsze taneczne kroki stawiała w wieku 7 lat. Tańca towarzyskiego zaczynała się uczyć pod okiem Alicji Górskiej w zielonogórskiej Szkole Tańca „Gracja”. Jej pierwszym trenerem był Wojciech Olszak, później uczyli ją Iwona Golczak i Michał Malitowski. W czasie wielu lat jej nauki szkoliła się miedzy innymi u R. Portera, A. i H. Fletcher, H.Galkego, F. Formica. Przez krótki czas współpracowała z Niezależnym Teatrem Tańca Manufaktura we Wrocławiu. Udział w programie dał jej przede wszystkim możliwość rozwoju zarówno tanecznego jak i osobistego. W programie była osobą energiczną, zawsze uśmiechniętą. Jej solówki były na dobrym poziomie. Zapewne wielu z nas będzie jej brakować...a zwłaszcza jej talentu. Była silną osobą, nie poddawała się nawet w trudnych chwilach (choćby w czasie nabytej kontuzji). Swoim dobrym słowem potrafiła podnieść na duchu nie jednego uczestnika. Choć nie dostała się do finału, zapewne nadal będzie rozwijać swoją taneczną karierę, czego z całego serca jej życzymy.
_________________ **************************
Wiola/Marcin/Iza/Tomek
**************************
Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
I'm a dreamer,
a distant dreamer,
dreaming for hope...
Wiek: 15 Dołączyła: 13 Maj 2008 Posty: 183 Skąd: ŁóDź
Wysłany: 2008-05-31, 14:22
Ania to świetna tancerka i z pewnością sobie poradzi w dalszej karierze. Ważne, żeby wierzyła w siebie a wszystko pójdzie ok Trochę szkoda, że odpadła bo wnosiła do programu dużo pozytywnej energii, ale i tak daleko zaszła... sam udział w YCD to wielki sukces i życzę jej takich jak najwięcej.
_________________ `Nawet gdybym upadł tak nisko, że prawie w szaleństwo..
..Nawet gdyby moje miejsce było ciągle na zewnątrz.` @vE !
Wiek: 15 Dołączyła: 30 Paź 2007 Posty: 505 Skąd: far far ełej
Wysłany: 2008-05-31, 15:23
dla mnie to najsympatyczniejsza osoba tej edycji. piękne wnętrze, piękne 'zewnętrze'
mam nadzieję, że ktoś z branży tanecznej docenił naszego Gumisia i pomoże w rozwijaniu talentu jak i osobowości Ani. powodzenia! <3
_________________ aktorzy są widzami, widzowie aktorami,
a ja pomiędzy wami
co dnia widzę, że na scenie jest pusto
i tylko wielkie lustro - tło do gry
daje nam złudzenie, że ktoś jest na scenie,
a to w odbiciu my
Ania jest super i miła i kochana no i oczywiście świetnie tańczy i zajdzie daleko ... szkoda ze odpadła ale ktoś musił ... szkoda że to już koniec 2 edycji ;(
Właściwie to od początku wiedziałam, że ona odpanie... A czy chcialam to nie wiem.
Wiedziałam, że w finale ma być Krys i Kasia... A do trzeciej nie byłam pewna. Ale to właściwie było wiadome, że Ania z Arturem nie wygra.
_________________ "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką."
Jean Paul
Nika na stronie oficjalnej YCD nie ma video z wywiadem a na stronce DDTVN nie mogę znaleźc..nie wiem:( Może nie było wywiadu?
_________________ **************************
Wiola/Marcin/Iza/Tomek
**************************
Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
I'm a dreamer,
a distant dreamer,
dreaming for hope...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum