Wysłany: 2008-05-29, 10:04 Krytyczne oko - Artur Cieciórski
Dziś krytycznym oczkiem spojrzę na Artura. We wczorajszym odcinku tak na prawdę zatańczyli słabo wszyscy. W ogóle poziom półfinału w tej edycji był żenujący w porównaniu do pierwszej. Nawet choreografie nie były tak zjawiskowe i skomplikowane jak poprzednio. Nie wspomnę już o zachowaniu jury, ale to sobie zostawię na później.
Wracając do meritum, Artur we wczorajszym odcinku bardzo mi się nie podobał. Najbardziej jednak zdenerwował mnie w hip hopie z Kaśką. Ja rozumiem naprawdę dużo, że Artur jest mistrzem świata w swoim stylu, że oprócz tego ma jeszcze kilka innych dość ważnych tytułów, ale kiedy tańczy w parze powinien zwracać uwagę na partnerkę. On tymczasem kompletnie nie zwracał uwagi na Kaśkę i robił wszystko żeby tylko być w centrum uwagi. Bez przerwy popisywał się swoją akrobatyką, a partnerkę zostawił gdzieś w cieniu. W jivie z Anią na szczęście tak nie było, ponieważ nie miał szans żeby ją przyćmić i tym razem on był w tle. Nawet te skoczne wygibasy mu nie pomogły, których też oczywiście nie brakowało. Ogólnie rzecz biorąc jive nie był rewelacyjny w jego wykonaniu i nie zgadzam się z jurorami, że Artur sobie poradził. Co do solówki odniosłam wrażenie, że pokazał, że jest bardzo zdeterminowany i bardzo mu zależy na tym finale. Za wszelką cenę chciał udowodnić, że jest super wyluzowany, uzdolniony i że musi wygrać ten program bo tylko on na to zasługuje. A ja właśnie uważam, że tak się stać nie może. Nie obchodzi mnie to, że ma tytuł mistrza świata w disco dance, dla mnie nie zasługuje on na finał, a już na pewno nie na wygraną. Nie podobają mi się jego głupie miny do kamery i ten jego przesadzony amerykański styl, jeśli o sam taniec zaś chodzi nie radzi sobie ze wszystkim tak dobrze jak powinien radzić sobie finalista.
Najbardziej jednak denerwuje mnie podejście jury do jego osoby. Tekst Agustina skierowany do Artura, że w jivie nie poszło mu za dobrze, ale można mu to wybaczyć bo jest mistrzem, był po prostu żałosny. Nie rozumiem co ma jedno do drugiego. Powinni go traktować na równi z innymi, ewentualnie wymagać od niego więcej.
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
... ten art jest tak slaby ze nie wiem kto to pisal jakas 13 latka?? to choreograf wymysla ze ma zrobic salto tu i tam a nie on zostawia partnerke w tyle lol...
Podpisuję się pod tym obiema rękoma! Napisałaś judyta, dokładnie to co sama o nim myślę. Jego pewne siebie miny i gesty do kamery już od dawna mnie denerwują. Ja rozumiem, że ma różne tytuły, ale to co mnie w nim wkurza to to, że jeżeli tańczy swoją technikę w duecie to normalnie robi za choreografa... Teksty typu " bądź bardziej sexy" lub " no pomogłem jej w tym czego nie umiała" pokazują jak bardzo uważa się za świetnego i najlepszego. I choć na początku w pierwszych 2. odcinkach go lubiłam to teraz nie i wg mnie nie powinien być w finale, bo o ile dobrze pamiętam wcale dobrze sobie w innych technikach nie radził oprócz swojej akrobatyki....
_________________ Taniec jest najwznioślejszą, najbardziej wzruszającą, najpiękniejszą ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko prostą interpretacją czy wyobrażeniem życia; jest samym życiem...
Get. Right. Emotions. Going.
Travis ^^
Widze, że nie wyciągamy żadnych wniosków Właściwie to mogłabym skopiować moje posty z poprzedniego art. i zmienić imiona, ale jakoś mi się nie chce.
Mam rozumieć, że w hh Artur po prostu olał sobie choreoografie i zaczął improwizować, żeby przycmić Kasię
Judyto niestety zgadzam się z pierwszą opinią pod Twoim artykułem. Nawet nie chodzi mi o treść, ale o sposób w jaki ją przedstawiłaś. Poprawiłam już większość,ale była masa literówek, błędów ortograficznych, brak przecinków,słownictwo zdecydowanie poniżej poziomu,który powinien reprezentować redaktor portalu. Co to znaczy "nie mógł jej przebić"??czym przebić?? włócznią??"wkurza mnie"??widziałaś kiedyś takie sformułowanie w profesjonalnym artykule??"ma sobie jakiegoś mistrza świata"-znaczy co, w domu sobie trzyma tego mistrza??"jest najlepszy na świecie w tańcu"-czyżby??zawsze mi się wydawało,że jest najlepszy na świecie w konkretnej,bardzo wąskiej specjalizacji tanecznej,a nie we wszystkich technikach tanecznych.
Zwracam Ci uwagę na większość tych błędów prawie za każdym razem,może jeśli zrobię to publicznie to zaczniesz się bardziej przykładać,bo nie chce mi się tego ciągle poprawiać. Nie tylko to, co chcesz przekazać jest ważne,ale także sposób w jaki to robisz-musisz o tym pamiętać pisząc artykuły,bo nie są to zwykłe posty na forum tylko felietony na portalu,które czytają miliony ludzi!!
rozumiem nika, sorki za bledy... nie rozumiem jednak napisalas tego posta tu a nie na pw ale oki.. grunt ze zostal poprawiony, oczywiscie obiecuje poprawe
a apropo bledow.. mojego imienia sie raczej nie odmienia
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
Tym razem się z tobą nie zgadzam judyta.
Nie zauważyłam,żeby Artur próbował przyćmić Kaśkę.
Wręcz przeciwnie,jak sama Weronika powiedziała,ze jest świetnym partnerem i pomagał jej,ponieważ Kasia tańczy klasyczny,więc w hh było jej zapewne ciężko.
Ale ty widocznie nie oglądasz uważnie,nie słuchasz wypowiedzi jurorów itp.
A co do jego solówki to była rewelacyjna jak każda inna.
A to,ze pokazuje to co potrafi najlepiej to chyba dobrze prawda ?
Te jego akrobacje zapierają mi dech i może już nie będę tego komentowała,bo zabrzmi to bardzo amatorsko.
Twoja krytyka nie jest ani trochę uzasadniona.
Moze już się nie zajmuj pisaniem postów do działu 'krytycznym okiem' bo coś ci to nie wychodzi.
I kiedy tak czytam sobie temat 'Krytycznym okiem-Fałszywa Katarzynka' teraz po dłuższym namyśle stwierdzam,ze tam tez nie miałaś żadnych argumentów.
_________________ no, you don't even like boys.
you can reach the sky tomorrow.
Każde polskie imię się odmienia(judyto,niko,kasiu,olu,krzysztofie,kamilu). Poprawnie jest pisać/mówić w wołaczu jeśli się do kogoś zwracasz,ale niestety ten przypadek zanika nam w tym języku,podobnie jak w kilku innych językach słowiańskich.Studiowałam filologię słowiańską więc wiem.
Koniec OT,wracamy do tematu;)
Po części zgadzam się z tym artykułem. Nigdy jakoś specjalnie nie lubiłam Artura, co nie znaczy, że nie doceniam jego umiejętności... Nie wiem - ma w sobie coś takiego, że każdy jego taniec, chodź teoretycznie inny, jest dla mnie podobny. Artur w swoim ruchu jest zawsze taki... nadpobudliwy, energiczny, skoczny, przesadnie wesoły(?). Po prostu przewidywalny.
Jest świetny w disco, jego akrobacje przydają się też w innych technikach, ale na pewno nie jest on dla mnie tancerzem wszechstronnym. To 'coś' miała też w sobie Ania, u której z kolei zawsze było widać, że jest tancerką towarzyską.
Po wczorajszym odcinku jestem jeszcze bardziej przekonana do tego, że Artura nie powinno być nawet w półfinale. W końcu w YCD ludzie mają się rozwijać z odcinka na odcinek, być coraz bardziej wszechstronnym... Rozumiem, że Artur chce pokazać się od jak najlepszej strony, ale dlaczego ciągle od tej samej? Mnie jego występy już trochę nudzą. Wszędzie widzę disco, a nie taniec. Nie zauważyłam, żeby podszkolił się dzięki YCD w balecie, walcu czy czymkolwiek innym. Zawsze będzie mi się kojarzył ze skakaniem , jak Gleba z glebą i capoeirą Myślę, że czas, żeby wygrał dobry, wszechstronny tancerz.
Uważam, że np Kasia i Gieorgij w każdym tańcu pokazywali swoje inne wcielenie (Kasia nadal pokazuje:P), w każdej solówce byli dla mnie nowi. Po prostu nie mogę im przyczepić etykietki, takiej jaka nasuwa mi się kiedy pomyśle o Artim. Mam nadzieje, że zajmie trzecie miejsce w finale, a wygra Kasia. Powtórzę więc za Pirógiem, że nie ma lepszej tancerki (i tancerza) od niej w tej edycji, mam nadzieję, że inni też to w końcu zauważą.
grochu_18 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-29, 13:33
Zgadzam się częściowo z Judytą... Artur jest świetny w swoim Disco Freestyle... to nie ulega dyskusji, co do komentarza Augustina, to masz świętą rację, mam wrażenie,że jest on oceniany "ulgowo" ... to,że jest wielokrotnym mistrzem w swojej technice to wcale nie oznacza ,że jury (Augustin!) ma go za wysoko cenić... strasznie drażnią mnie jego gesty po solówkach... :/:/! Ale cieszę się ,że jest w finale, bo jest bardzo dobrym tancerzem... !
Ja z tą opinią, kompletnie się nie zgadzam. Zauważyłam, żę Judytka krytycznym okiem patrzy jedynie na osoby których nie lubi. Czekam, aż napisze coś o swoich faworytach, o ile w ogóle się doczekam...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum