Z odcinka na odcinek coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że druga edycja programu You Can Dance jest dużo słabsza od poprzedniej. Żaden z uczestników nie jest wszechstronny i nawet w swoim stylu nie radzi sobie idealnie.
Aneta Gąsiewicz jest mistrzynią potrząsania tyłkiem i kompletnie nie rozumiem kto jej ten tytuł nadał. Dziewczyny, które tańczą tańce latynoamerykańskie lepiej ruszają pośladkami niż ona. Poza tym jej występy nie docierają do mnie, przypominają obrzędy murzyńskich plemion wokół ogniska, a nie taniec. Ładna z niej dziewczyna, a nie ma w niej ani krzty kobiecości.
Mimo tego, że prawie cały czas tańczy w swoim stylu, to jurorzy kilka razy typowali ją do zatańczenia solówek. I jeśli o nie chodzi, uważam, że są bardzo słabe, nie wyrażają żadnych emocji, a poza tym wszystkie są do siebie bardzo podobne. Aneta bez przerwy pokazuje nam te same ruchy.
Jak na ten program tańczy zdecydowanie za słabo i brak jej umiejętności w innych dziedzinach. Mam nadzieje, że widzowie w końcu to zrozumieją i przestaną na nią głosować, ponieważ nie wnosi ona nic do programu, a tylko zaniża jego poziom.
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
ja się nie zgadzam z tą wypowiedzią. fakt, że w duetach z Patrykiem nie szło jej dobrze, ale już z Kryspinem było świetnie. Jej solówki baaaardzo mi się podobają, ostatnia najmniej, ale trzeba się dobrze przypatrzeć i widać, że jej ruchy są świetne i ma dużo ciekawych figur w swoich układach.
_________________ we are a part of the rhythm nation.
grochu_18 [Usunięty]
Wysłany: 2008-05-02, 18:55
Nie zgadzam się... Aneta może wyróżniającą się tancerką nie jest (ja widzę 3 !(Kryspin,Kasia,Artur)), ale ma swój styl, osobowość, a ostatnio gdy tańczyła z Kryspinem przekonała mnie do siebie, zresztą każda tańcząca z nim dziewczyna zyskuje w moich oczach... :] Szkoda,że wylosowała HH, chciałbym ją zobaczyć w latino lub modernie...
przypominają obrzędy murzyńskich plemion wokół ogniska a nie taniec
ona tanczy dancehall i troche krumpu to ma tak wygladac radze zajrzec do encyklopeid tanca jakiejs.
judyta napisał/a
Dziewczyny, które tańczą tańce latynoamerykańskie lepiej ruszają pośladkami niż ona.
tancerki latynoamerykanskie wykonuja przedewszystkim ruchy biodrami a nie posladkami.nie da sie tego porownac.
ale z reszta sie zgadazm.jak dla mnie ona jest taka nie wiem...wulgarna.faktycznie moze i jest ladna ale nie ma w sobie nic z subtelnosci kobiecosci...faktycznie w tym programie niepowinno jej juz byc.zawala sprawe w duetach.a ostatnio nie byla zagrozona tylko z powodu dobrej choreografi i talentowi aktorskiemu.
ok ja rozumiem ze kazdy ma swojego antyfana tylko ciekawi mnie jedno.. najezdzasz na nia ze tanczy słabo ciekawe czy ty potrafisz tanczyc tak jak ona...
nie zgadzam się z tym. według mnie Aneta wcale nie zaniża poziomu i tańczy świetnie. a to że ciągle dancehall... hmm a czy np. Żaneta tańczyła coś innego poza tacem wapółczesnym czy jazzem ;p ostatnio Aneta tańczyła z Kryspinem i wyszło jej to nieźle, więc mam nadzieję że zostanie w programie jak najdłużej ;D
_________________ "dance is the hidden language of the soul.."
Wiek: 15 Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 680 Skąd: Żeś się wzięła ?
Wysłany: 2008-05-02, 20:16
judyta
"Aneta Gąsiewicz jest mistrzynią potrząsania tyłkiem i kompletnie nie rozumiem kto jej ten tytuł nadał."
hyhyhyhy widziałaś jej występ i wystepy innych uczestniczek Shake ya booty w ktorym wygrala aneta? na pewno nie;] wiec nie masz podstaw by tak pisac, wg mnie troche przegiełaś :/ a nawet troche bardzo :/
Moim zdanie przesadziłaś jak mozęsz ją tak okrutnie oceniać??!! Ona świetnie tańczy i tańczy dancehall bo chce wypaść jak najlepiej w solówkach a to jest to w czym czuje sie pewnie... To tak samo z Żanetą ona ciągle tańczy modern jazz... i to Żaneta ciągle tańczy to samo zobacz sobie jej solówke z Buenos i tą w pierwszym "lajfie" są bardzo podobnie więc nie czepiaj się Anety!! A w programie tańczyła solówki tylko przez Patryka to przecież on wszystko psuł bo sie bał na nią spojrzeć... przesadziłaś i to dużo...
_________________ Wschodzi co noc i nawet kiedy jest ciężko przypomina o istnieniu piękna...
Hmm... Ja powiem, że się nie zgadzam
Swoje duety miała słabe, bo tańczyła z Patrykiem.. A juz z Kryspinem nie była zagrożona, więc to o czymś świadczy...
Może solówki nie są imponujace... Właśnie tu mogłaby coś wiecej pokazac. A style jakie tanczyła właśnie cały czas są podobne.. Chciałabym ją zobaczyć w jazzie lub w modernie i wtedy możnaby było zobaczyć czy sobie poradzi w innych technikach..
_________________ "Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką."
Jean Paul
Każdy w solówkach tańczy to, co potrafi najlepiej - proste!
a co do Anety, jeśli nie ona i Łukasz (który już niestety odpadł..) to nie oglądałabym tej 2 edycji, rzeczywiscie, poziom jest niski, oni nie pokazują zbyt wiele, miliony dziewczyn zakochanych z Gjeorgim (czy jak to sie pisze... )...
_________________ ..Każda podłoga to parkiet do tańca..
.. jedyna rzecz która może przyćmić moje problemy -> to taniec..
"Taniec to nie układ figur, żeby się go nauczyć - trzeba go pokochać"
Dołączył: 25 Kwi 2008 Posty: 90 Skąd: w domu, nad morzem
Wysłany: 2008-05-04, 01:10
oj, ostro
--
Moja opinia:
Co do solówek, pierwsza (ta z live 1, różowe spodnie) była fucking sweet. Kilka świetnych figur i zajebista energia.
Druga >> niby to samo, co w pierwszej, ale wolniej i bez przekonania, a trzecia jak na ołowianych nogach, bez iskry, bez niczego nowego, oczom nie wierzyłem.
W dancehallu szokująco słabe choreo, powinna była z Patrykiem rozwalić to studio, a tam w ogóle mocy dancehallu nie było, zero tempa, żadnej ciekawej figury, dramat. Niby zawiedli tancerze, ale też nie było czego tańczyć.
W videoclipie była słaba, chodziła tylko tam i z powrotem, odbębniała figury (aż mi głupio tak krytykować, ale tak to wyglądało, jak na dłoni )
W rock'n'rollu skracała i cięła nawet podstawowe kroki, ale nie było kompletnie beznadziejnie, była w niej energia, bardzo się starała i fajnie się na nią patrzyło z Kryspinem, jakoś tak bez bólu. Zasługa Kryspina?
Także dla mnie na plus jak na razie jedynie pierwsza solówka, która ruszyła mnie mocno. Jej poziom w porównaniu z resztą dokonań Anety jest wręcz z innej ligi.
W pierwszej edycji tanceze pokazywali dużo więcej niż ci z drugej edycji.... oni zachowują się tak jakby się im nie chciało tańczyć... nawet w solówkach idzie im nie najlepiej.... nie zaskakują.... ale nie zgadzam się co do Anety moim zdaniem ma ona w sobie KOBIECOŚĆ i fajnie tańczy choć mogłaby pokazać coś więcej !!!
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum