Żaneta po raz drugi spróbowała szczęścia w You Can Dance i tym razem jej się uało. W pierwszej edycji odpadła na warsztatach w Paryżu. Tym razem dostała się do finałowej szesnastki.
Od samego początku nie darzę Żanety sympatią z powodu jej wypowiedzi na temat śmierci koleżanki. Wszyscy jej na pewno współczujemy, ponieważ śmierć bliskiej osoby jest czymś bardzo bolesnym. Jednak sposób w jaki Żaneta opowiadała o tym był żenujący. Nie wierzę w to, że dla zmarłej przyjaciółki walczyła o dostanie się do programu. Robiła to wyłącznie dla siebie, a mówiła o tym po to, aby ludzie litowali się nad nią i bardziej ją polubili. Teraz kiedy już jest w programie nawet słowem jej nie wspomina, tak jakby zapomniała dla kogo ona to wszystko robi, dla kogo tak ciężko pracuje. Dla mnie takie zachowanie jest niedorzeczne.
Jeśli chodzi o sam taniec Żanety, owszem tańczy doskonale. Jednak wczoraj udowodniła, że jest tak tylko jeśli chodzi o jej styl. Kiedy przyszło jej zatańczyć walca, niestety wyszłedł jej brak wszechstronności. Poza tym, jak może być dobrą tancerką kiedy kompletnie nie radzi sobie ze szpilkami. Prawdziwa profesjonalna tancerka w butach na obcasie, chociażby na najwyższym powinna czuć się jak boso, a Żaneta w walcu, mimo że miała niski obcas, chodziła po scenie jak chłop w za dużych gumofilcach. Przecież tańców towarzyskich nie wolno wykonywać w adidasach czy boso. Jeśli chodzi o solówkę Żanety była w porządku. Nic nowego tak na prawdę nie pokazała. To, co przedstwiła w swoim występie na żywo mieliśmy okazję już widzieć na castingach, w Buenos i w poprzednich odcinkach na żywo.
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
judyta po raz pierwszy sie zgadzam z twoja opinia nie trawie tej zaneci"przyklejony uśmiech"...brrrr.i ja nie rozumiem jednego-jak mozna nie umiec zatanczyc walca wiedenskiego-ja rozumiem ze ona go nigdy wczesniej nie tanczyla ale naprawde to juz osoby odemnie z klasy jak sie go uczyly to lepiej tanczyly.chociaz nie maja nic wspolnego z tancem.i jeszcze ten tekst mnie wczoraj dobij-ciesze sie ze sie nie przewrocilam......HELOŁ dziewczyna czy ty sie slyszysz??ja bym ja bardzo chetnie zobaczyla w hip hopie.. i jeszcze wspolczuje kazdemu partnerowi ktory z nia tanczy.ona jakas niestabilna emocjonalnie jest.nawet greg to przyznal.
Ja myślę, że o Żanetce-nie-mam-osobowości-nawet-jury-się-ze-mnie-śmieje można by napisał wiele gorszych rzeczy
Powinni byli dać jej dorosnąć, znaleźć chłopaka, ustabilizować sie emocjonalnie, a nie przyjmować do programu tv... Czyli wychodzi na to, że to wszystko wina jury
_________________ "Nie będę strzelała ręką,
gdyż kto strzela ręką, ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę strzelała umysłem.
Nie będę zabijała bronią,
gdyż kto zabija bronią ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę zabijała sercem."
No Judyta i teraz to się zgadzam swietny artykuł
"$łOdKa iDiOtKa" że ŻaNeTa. Matko boska kto na nią głosował?
Sodówka uderza do głowy ^.^
A ja tak pragnęłam żeby odpadła ale oczywście Nie no skądże Żanetka jest tak super przygotowana (emocjonalnie) do programu ze az che sie płakac nad jej losem jakie ona ma złe i bee życie. Smutna taka ona strasznie nie ma chłopaka niech tylko nie zacznie mówic "głosujcie na mnie wszyscy moim wielbiciele i Ci ktrórym sie podobam" To bym mnie dobiło. Nieprzygotowana emocjonalnie dziewczynka bo tylko tak można ją nazwac ^.^
_________________ I could stay lost in this moment forever.
Judyta świetny artykuł..popieram. Nie wiem kto na nią wczoraj głosował, jestem zaskoczona i to bardzo. Coraz bardziej mnie dołuje..no cóż wiedziałam, że tak będzie. W odcinkach lajf wszystko wychodzi na jaw. Choc wcześniej uważałam ją za fajną osobę, teraz życzę jej żeby odpadła. Cóż bywa..
_________________ Wiola/Marcin/Iza/Tomek
Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć,
jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić,
ale całego życia, by go później zapomnieć.
Wiek: 16 Dołączyła: 28 Gru 2007 Posty: 1736 Skąd: z Krakowa
Wysłany: 2008-04-24, 17:20
szystkie dobre osoby powinny odpasc
ja bym sie z kims takim wstydzla rywalizowaxc
dla mnie odpdniecie byloby wyroznieniem
ze mnie nie lubia jakies lupie 13nastolatki
nie wszystkie sa tak strasznie głupie..
judyta, no ekstra napisałaś zgadzam sie w zupełności lubiłam ją nawet ale ten usmiech, gadki o chłopakach i śmierci kolezanki są nie do zniesienia..jak mozna tak długo ludzi brać na litośc..
Nie wiem co wy chcecie od Żanety. Ja nie sądzę, że ona mówiła o swojej zmarłej koleżance aby wzbudzić litość. Ona po prostu chce dla niej tańczyć. Może nie wspomina o niej w programie, bo nie chce aby się ludzie nad nią litowali. Co do jej uśmiechu: on wcale nie jest sztuczny. Nie wszyscy się tak samo uśmiechają. To, że ona się uśmiecha inaczej niż inni to nie znaczy od razu, że sztucznie. A jak ktoś chce wiedzieć, to jest wiele osób, które nie głosują na nią z litości i mnie wcale nie dziwi, że ona nie odpadła. Ona po prostu świetnie tańczy.
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum