Wysłany: 2008-05-15, 07:47 Krytycznym okiem - Katarzyna Kubalska
Dziś krytycznym okiem spojrzę na Kasię. Nie będę pisać o jej tańcu bo bez wątpienia potrafi tańczyć. Chodzi mi o jej zachowanie we wczorajszym odcinku. Wydawała mi się strasznie skromną i ułożoną dziewczyną, a w ostatnim odcinku na żywo pokazała nam, że wcale tak nie jest. Najbardziej nie spodobała mi się jej wypowiedź do Gieorgija. Zachowała się w stosunku do niego wręcz obrzydliwie. Nie wiem jak można tak do partnera mówić i być takim wyniosłym. Skoro się boi i nie ufa swojemu partnerowi to może w ogóle powinna zrezygnować z tańca, ewentualnie tylko podrygiwać do lustra. Krzyki, bluźnierstwa i piski na kolegę przy kamerze odebrałam jako brak kultury i nieszanowanie innych. Bardzo brzydko się zachowała w stosunku do niego i jest mi przykro, ponieważ właśnie takie zachowanie powoduje u mnie niechęć i utratę symatii do ludzi. Drugim dziwnym i niekulturalnym odruchem Kaśki była reakcja na wypowiedź Weroniki, która powiedziała, że Gieorgij jest jedynym chłopakiem, którego pochwaliła. Zrobiła ogromną serię niegrzecznych min, które wyrażały coś w tylu "Weronika o co ci chodzi, nie psuj mi opinii bo wcale tak nie jest". A właśnie, że tak jest. Kasia uważa się chyba za mega gwiazdę, której nie wolno powiedzieć złego słowa bo się obrazi. Ja rozumiem, że uczestnicy programu You Can Dance są już sławni, ale na tego typu gwiazdorzenie chyba troszeczkę za wcześnie. Mam nadzieję, że Katarzyna Kubalska przykuli ogon i będzie taka jak na początku bo całkowicie się do niej zniechęcę. Strasznie mi się nie podobało jej wczorajsze zachowanie. Co do tańca nie mogę go skrytykować, ponieważ tańczy rewelacyjnie. Jednak nie sądzę, że jej wczorajsze dwa występy z Gieorgijem były lepsze od Justyny i Kryspina.
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
oooo właśnie! doskonale ;D wszyscy ją tak chwalą, ale spójrzcie jak ona się zachowuje. te wszystkie komentarze na Greg'a itp.. ja właśnie w tym odcinku to zauważyłam i miałam to napisać na forum, ale bardzo sie cieszę, że mnie wyprzedziłaś i napisałaś o tym artykuł ;D
z g a d z a m s i ę w 1OO %
^^
_________________ we are a part of the rhythm nation.
A ja się tak zastanawiałam do kogo się Judyta dzisiaj przyczepi... Ale trzeba przyznać, że Kasia jak na zamówienie dała pokaz "zołzowatości". Niezbyt fajnie to wyszło, fakt. Kaśka jest świetną tancerką, ale tym mogła sobie zaszkodzić.
Jedna sprawa - faktycznie Gieorgij nie był pierwszym partnerem, którego chwaliła.
_________________ How I wish, how I wish you were here
We're just two lost souls swimming in a fish bowl
year after year
running over the same old ground
What have we found?
The same old fears,
wish you were here.
ma charakterek i to ją wyróżnia ;p mnie tam wcale nie zraziła, i nadal ją widze w finale pomomo jej sposobu bycia
[ Dodano: 2008-05-15, 09:42 ]
ma charakterek i to ją wyróżnia ;p mnie tam wcale nie zraziła, i nadal ją widze w finale pomomo jej sposobu bycia
proponuje nastpenym razem wziaśc sie za Justynę
Fakt faktem, mnie też wczoraj trochę zdziwiło jej zachowanie, co prawda, nigdy nie uważałam jej za spokojną dziewczynę , ale w tym odcinku troszeczkę przeginała. Mogłoby się obejść tez tej serii wrzasków, no - przekleństwo jestem jej w stanie wybaczyć, bo mi też czasem puszczają nerwy w pewnych niekomfortowych sytuacjach
Ale ogólnie, jestem dość niemile zaskoczona, choć nadal uważam, że tancerką jest nieziemską...
I nie zgadzam się z Twoją opinią, że "uważa się za mega gwiazdę, której nie wolno powiedzieć złego słowa, bo się obrazi" - ani tam obrażania się nie było, ani gwiazdorzenia. Myślę, że to po prostu taki typ osobowości, trudny, ale trzeba przyznać, że dość interesujący!
_________________ Nic mi pewniejsze nie jest od wątpienia
Ciemne to tylko, co światłością płonie
Nie wątpię, prócz o rzeczy bez wątpienia
Pewnikiem staje się co traf przywionie
-----
YCD II: Kryspin, Justyna
YCD III: Michał, Iza, Marcin, Wiola
SYTYCD: Travis!
I nie zgadzam się z Twoją opinią, że uważa się za mega gwiazdę, której nie wolno powiedzieć złego słowa, bo się obrazi - ani tam obrażania się nie było, ani gwiazdorzenia.
O, właśnie, tu się zgadzam z Rudowłosą.
Rudowłosa napisał/a
Myślę, że to po prostu taki typ osobowości, trudny, ale trzeba przyznać, że dość interesujący!
Kaśka jest zadziora, nie da się ukryć. Na początku, kiedy wydawało się, że jest "cichutką dziewczynką", kilka osób pisało, że to może być taka cicha woda - ale kto by się spodziewał, że aż tak!
Na mnie wczoraj jej zachowanie zrobiło niezbyt dobre wrażenie, ale wybaczam
_________________ How I wish, how I wish you were here
We're just two lost souls swimming in a fish bowl
year after year
running over the same old ground
What have we found?
The same old fears,
wish you were here.
zgadzam się z Jud. Ja również odebrałam ją wczoraj jako taką bardzo zarozumiałą i uważającą się za nie wiem kogo. kiedy Michał mówił Gregowi,że dzięki niej wreszcie Greg zaczął tańczyć to ona jakby temu przytaknęła??czy to tylko moje wrażenie??
_________________ How I wish, how I wish you were here
We're just two lost souls swimming in a fish bowl
year after year
running over the same old ground
What have we found?
The same old fears,
wish you were here.
kiedy Michał mówił Gregowi,że dzięki niej wreszcie Greg zaczął tańczyć to ona jakby temu przytaknęła??czy to tylko moje wrażenie??
jasne ze tak bylo.. zapmnialam napisac o tym w moim artykule bo ewidentnie przytaknela glowa.. wogole jakas taka pewna siebie sie zrobila, chyba ze zawsze taka byla a teraz juz nie ma sily by to ukrywac...
_________________ Owszem żyję na gównianym świecie,
ale żyję i nie boję się
Niby to wszytko racja, ale mnie to jakoś nie zraziło, różni są ludzie, i nawet jeżeli jest największą zołzą II edycji YCD to nie zmienia faktu, że tańczy prześwietnie, mi to wystarcza. Zresztą każdego ponoszą nerwy.
Poza tym ciekawe czy gdyby była dla Gieorgija milutka, i potulna to zatańczyłby tak dobrze, bo pierwszy raz nie mieli zastrzeżeń, że nie współpracuję z partnerką. Ktoś go musiał postawić do pionu.
(Chociaż gdyby tak krzyczała na Kryspina to bym była mnie wyrozumiała )
_________________ "Nie będę strzelała ręką,
gdyż kto strzela ręką, ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę strzelała umysłem.
Nie będę zabijała bronią,
gdyż kto zabija bronią ten zapomniał oblicza swego ojca.
Będę zabijała sercem."
Mnie również nie podobało się jej zachowanie. Za dużo krzyków, przekleństw, nawet chorografowi to przeszkadzało. Co prawda Kasia nadal jest moją faworytką, ale wolałabym już więcej nie ogladać takich scenek.
Giorgij w ramach rekompensaty powinien dostać tę samo figurę z paso doble Neila i Sabry - podnieść Kasię nad głowe i upuścić
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum