Wiek: 15 Dołączyła: 09 Maj 2008 Posty: 692 Skąd: z Parówersa
Wysłany: 2008-07-23, 13:44
baardzo mi się podoba. matko! jak ten koleś densuje w tym filmiczku! też myślę że jest trudny ale patrze sobie z chęcią
wszyscy chwalą Nat to i ja nie omieszkam art super
co do trudności tego tańca. : )
miałam z tego ostatnio warsztaty i jeżeli jest dobra izolacja ciała to nie jest aż tak strasznie trudno.
ale przynajmniej dla mnie popping jest o wiele trudniejszy niż locking.
_________________ sądzę, że dla swej ucieczki Mały Książę wykorzystał odlot wędrownych ptaków. idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko.
przynajmniej dla mnie popping jest o wiele trudniejszy niż locking.
no dla mnie tez. w poppingu trzeba byc bardzo skupionym, miec swietna koordynacje ruchow, i trzeba umiem dobrze napinac i rozluzniac miesnie. a locking to troche tak go sie luzno tanczy, ale jest tez trudny.
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum