Ach, może teraz ja.
Na imię mam Julia, jednak nienawidzę gdy ktoś się tak dla mnie wraca. Proszę więc o Julka bądź Jucia. xD
Mam 19 lat ( cóż, 23. maja skończę 20)
Studiuje pierwszy rok anglistyki na U. im. A Mickiewicza w Poznaniu.
Nie tańczę, jednak uwielbiam patrzeć jak ktoś tańczy.
Przez całe życie gram na klawiszach, pianino, fortepian, keyboard.
Największa pasja- muzyka. Sens życia.
Języki obce kocham.
I podróże, dalekie, kształcące. Tak.
Narazie to by było na tyle.
_________________ Choćbyśmy cały świat przemierzyli
W poszukiwaniu Piękna,
Nie znajdziemy go nigdzie,
Jeżeli nie nosimy go w sobie.
Wiek: 18 Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 5 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-11, 18:14
No to jako pierwszy post na tym forum napiszę coś na swój temat:-)
Nazywam się Roksana i mam 18 lat.Chodzę do liceum,do klasy o profilu geograficzno-fizycznym.
Kocham muzykę i taniec.W swoich układach choerograficznych(które narazie wykonuję dla małej widowni) mieszam styl hip hopowy,break dance oraz dancehall.
Moi faworyci w YCD II to Aneta i Gieorgij.
_________________ "Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście ten nigdy nie tańczył w deszczu."
[autor nieznany]
Wiek: 15 Dołączył: 08 Maj 2008 Posty: 64 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-11, 20:01
To ja może zacznę jakoś tak niepozornie. Urodziłem się we Włoszech, w małym miasteczku pod Rzymem, w którym nie dorastałem, dorastałem w sąsiednim... przez całe siedem lat. Po tych siedmiu latach moja mama postanowiła wrócić, no i ja byłem zmuszony. Mieszkam już w Polsce osiem lat (skończone w kwietniu). Mam (można łatwo policzyć) zim piętnaście. Urodziłem się w lutym... w każdym razie... Mam na imię... PAOLO. Dość dziwaczny pomysł, ale sytuacja tego wymagała. Włosi nie potrafią wymawiać "Ł". W każdym razie... interesuję się... aktorstwem, tańcem, dziennikarstwem i wszystkim co z tym związane. Muzykę uwielbiam... od lekkich melodii, po ciężkie matalowe brzmienia. Nic mi nie przeszkadza (poza techno). To chyba na tyle... jak coś to... pytać XD
_________________ "Bóg kocha tych, którzy śmiało idą pod wiatr"
Kaśka. Zwyczajna nastolatka, ze zwyczajnej Woli. Mająca zbyt małe kieszonkowe, kochająca muzykę, samochody, kaktusy i piłkę nożną. Szczęśliwa posiadaczka niezbyt normalnej rodziny. Dość dobra z geografii i z angielskiego, czego niestety nie można powiedzieć o matematyce.
Kochająca lato, niecierpiąca za to zimy i zimna. Woli 30 stopniowy upał niż temperaturę 0 stopni. Kolekcjonująca interesujące książki i czasopisma. Czasem przeklina, rzadko pije, ale w życiu nie tknie papierosów. Lubi szejki. Szczególnie śmietankowe.
O mdłości przyprawiają ją dzieci mroku i emo.
Kocha Josha Hartnetta, Jude Lawa, Christiano Ronaldo, Chrisa Browna, Justina Timberlakea i całe Chelsea Londyn. Nie znosi widoku niektórych polityków.
Lubi Chorwację i Anglię. W życiu nie pojedzie do Iraku.
Ma ochotę na truskawki.
_________________ W życiu piękne są tylko chwile....
lisa, coś czuję, że mimo różnicy wieku mamy ze sobą wiele wspólnego.
Miło mi bardzo xD
Co dokładnie?
Niebieska. napisał/a
lisa, mamy wszystko wspolne poza imieniem, wiekiem i kierunkiem studiow
spiewasz troche?
Czy śpiewam? Jestem po szkole muzycznej, śpiewałam, bo musiałam, bo tego wymagał program. Nawet lubię, podobno coś tam umiem, ale jakoś nigdy mnie specjalnie do tego nie ciągnęło. Miłość do klawiszy jest silniejsza niż cokolwiek innego.
A ty? Grasz na czymś? Śpiewasz? Uczysz się?
Idąc dalszym szlakiem:
Julka jest wysoką, raczej szczupłą szatynką, o piwnych oczach.
Lubi mangi( rysować głównie), bajki ( bo ma mentalność dziecka wciąż), przeraża ją perspektywa dorosłego, odpowiedzialnego życie, które na dobrą sprawę już ją dopadło.
Julka jest prawdziwą artystką.
W pokoju ma bałagan- bo artyści nie mają przecież czasu na takie błahostki jak sprzątanie.
Ma bałagan w szafie- wszystkie kolory tęczy- bo jest optymistką, a to odzwierciedlenie kolorów jej duszy.
A największy bałagan ma w głowie- mama mówi, że z czasem klepki jej wrócą na swoje miejsce- Julka szczerze w to wątpi.
Nie stroni od alkoholu, ale od wszelkich innych używek już owszem.
Wyznaje zasadę, że wszystko jest dla ludzi, ale we wszystkim trzeba mieć umiar.
Znajomi mówią, że jest najlepszą przyjaciółką jaka istniej.
I tyle. Cała ja.
_________________ Choćbyśmy cały świat przemierzyli
W poszukiwaniu Piękna,
Nie znajdziemy go nigdzie,
Jeżeli nie nosimy go w sobie.
poziomka*, jak ja downo cie tutaj nie widziałam.. i sie własnie tak zastanwaiałm czemu nas opusciłac.. no ale wszystko jaksne maturzystko.xPP
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
lisa, gralam na klawiszu przez 4 lata, spiewam od zawsze i kiedy tylko moge - muzyka zawsze byla moja najwieksza miloscia (jak narazie jedyna ). ale powroce do grania bo mam nadzieje ze dostane sie na te studia o ktorych marze, a mianowicie pedagogike wczesnoszkolna na ktorej zrobie sobie dodatkowa specjalizacje z edukacji muzycznej
pieknie o sobie napisalas, chcialabym moc Cie poznac
bardzo lubie indywidualistow.
_________________ Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało Ci się to osiągnąć.
Wiek: 14 Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 3 Skąd: Lubieszów
Wysłany: 2008-05-22, 17:40
Hejka wszystkim, nazywam się Sara.
Bardzo lubię zajmować się zwierzętami, lubię oglądać różne seriale, programy taneczne [YCD ] i niektóre horrory XD
Niedawno to tylko oglądałam YCD w tv, ale od kiedy spotkałam Kamila Guzy to zacząłam się interesować tańcem i wszystkim co jest związane z YCD.
Pozdrowienia dla wszystkich
_________________ Pesymista widzi
ciemny tunel, optymi-
sta widzi światełko
w tunelu, realista widzi
reflektory nadjeżdżają-
cego pociągu, maszyni-
sta widzi trzech krety-
nów na torach
Niebieska, to trzymam kciuki żebyś dalej realizowała swoje marzenia, bo to najważniejsze co mamy w życiu. Tak uważam.
Ja przez hm... no, trzynaście lat uczyłam się w szkole muzycznej. Czyli przez całe życie. W gimnazjum przysięgłam sobie, że pójdę do normalnego, ogólnokształcącego liceum, ale dosłownie w ostatniej chwili, spojrzałam na mój keyboard stojący w rogu pokoju i... no i zdałam sobie sprawę, że po prostu bym nie mogła żyć bez tego i jednak stanęło na muzycznym. Jak widać nie lubię zmian. Ale nie żałowałam i nadal nie żałuje.
Chociaż teraz mam w swoim życiu już inny etap, robię i studiuję coś innego, to jednak muzyka wciąż w moim życiu jest. To znaczy, rozbrzmiewa. Zawsze i wszędzie.
Oj, indywidualistka, to prawda.
Niestety nie zawsze mi się ten mój indywidualizm popłaca.
Chłodna, wycofana, cicha = gorsza.
Takie przekonanie panuje. Niestety.
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie.
_________________ Choćbyśmy cały świat przemierzyli
W poszukiwaniu Piękna,
Nie znajdziemy go nigdzie,
Jeżeli nie nosimy go w sobie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum