Wysłany: 2008-04-16, 14:21 KOBIETY WSZYSTKICH NARODÓW ŁĄCZCIE SIĘ :)
Witam i już tłumaczę o co chodzi...
Oczywiście nie jest to temat skierowany tylko do kobiet..
Aktywność panów będzie niezmiernie pomocna...
Jak wiadomo w tańcu często brakuje partnerów...
Chce aby idea tańca stała się dla nich bardziej popularna...myślę że byłoby to z pożytkiem dla całego świata tanecznego... Żeby panowie uświadomili sobie, że taniec jest męski i to właśnie dziewczyny kręci...:)
[ Dodano: 2008-04-16, 15:26 ]
CZekam na poparcie i myślę że rozmowa na ten temat i zachęcenie znajomych do lansowania popularności tańca we własnym otoczeniu...na portalach tanecznych jak ten, czy taneczni.pl może zmienić tą sytuację.
Przydałaby się też aktywność na portalach nie tanecznych, jakie przyjdą wam do głowy...
Zapraszam do dyskusji...i działania w terenie:)
Niestety, w moim otoczeniu chłopaki uważają, że taniec jest dla 'pedałów'. To takie małomiasteczkowe, a chodzimy do jednego z najlepszych gimnazjów w mieście i to najbardziej wkurza .
Powiem szczerze że też tak kiedyś uważałem. Ale jak sie tak przypatrzeć to taniec jest bardzo ciekawy i imponujący Popieram akcje choć sam nie tańcze nie mam do tego talentu.
a u mnie to jakoś chłopaki sa pozytywnie nastawieni do tanca. mówiąc o tancach nowoczesnych (hh, break..itd.).. niektórzy oczywiscie są tacy jak ci w poscie Olciasuzy, ale reszta to spoko...
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
Cieszę się że temat wzbudza wasze zainteresowanie...
Na paru innych portalach też go poruszam...raz bardziej , raz mniej delikatnie:)
Cieszy mnie że w większości też chcecie coś zmienić.
Ciekawa jestem kto zaszczepił w męskich umysłach takie stereotypy o tańcu?
Skąd to się wzięło?
I jak to zmienić?
Bo wielu facetów uważa że taniec jest jak najbardziej męski...
Nawet dzisiaj w You Can Dance Kamil głośno to powiedział i chwała mu za to;)
[ Dodano: 2008-04-17, 00:09 ]
Sir_Rafael napisał/a
Powiem szczerze że też tak kiedyś uważałem. Ale jak sie tak przypatrzeć to taniec jest bardzo ciekawy i imponujący Popieram akcje choć sam nie tańcze nie mam do tego talentu.
A szkoda:(
Nawet nie wiesz ile dziewczyn czeka na Ciebie jako partnera...
Pamiętaj każdy ma talent, tylko musi go odnaleźć:)
Panowie wasze wsparcie jest kluczowe!!!
[ Dodano: 2008-04-17, 00:12 ]
A my kobiety uwielbiamy was jak z nami, bądź sami tańczycie
U mnie w okolicy (czytaj zad...) stosunek chłopaków do tańca jest taki jak to powiedziała Olciasuzy. Niestety chyba tylko ja się tu interesuję tańcem jakimś innym niż disco w remizie xD
Niestety, nie mam tu żadnej szkoły żeby się rozwijać, i w sumie podobna sytuacja jak u Patryka z YCD. Chciałbym stąd wyjechać, aby móc się czegoś nauczyć. A co dopiero mówić o tańcu z partnerką:)
_________________ 'Jeśli chcesz być KIMŚ, najpierw musisz być SOBĄ.'
To faktycznie jest dołujące, ale nie łam się musisz wyjechać do liceum, czy na studia...
Dobrze, że Patryk prezentuje taką sytuację... i mam nadzieję że to coś zmieni...
Może by w przerwach meczów piłkarskich piłkarze wzięli partnerki i potańczyli:)
Albo wziąć piłkarza, znanego do tańca z gwiazdami:)
sam tancze od paru lat i nigdy nikt mi nie powiedzial ze jestem pedalem nikt tego nie zasugerowal niikt naprawde nikt moze mam szczescie bo poprostu jeszcze nie spotkalem takiej osoby ale nawet jak wszyscy by mnie od pedałow wyzywali to ja i tak bym tanczyl bo to kocham i nie wyobrazam sobie zeby tego nie robic a ludzie ktorzy mowia na innych ze sa pedałami chociaz ich nie znaja sa po prostu debilami no ale stereotyp chlopak-tancerz= pedal byl jest i najprawdopodobniej bedzie jeszcze dlugo dlugo ale nie nalezy sie tym przejmowac zycie jest za krotkie a ja osobiscie uwazam ze taniec dodaje meskosci
_________________ "Zabawne jest też to, że marzeniom zawdzięcza
umiejętność oddychania powietrzem"
sam tancze od paru lat i nigdy nikt mi nie powiedzial ze jestem pedalem nikt tego nie zasugerowal niikt naprawde nikt moze mam szczescie bo poprostu jeszcze nie spotkalem takiej osoby ale nawet jak wszyscy by mnie od pedałow wyzywali to ja i tak bym tanczyl bo to kocham i nie wyobrazam sobie zeby tego nie robic a ludzie ktorzy mowia na innych ze sa pedałami chociaz ich nie znaja sa po prostu debilami no ale stereotyp chlopak-tancerz= pedal byl jest i najprawdopodobniej bedzie jeszcze dlugo dlugo ale nie nalezy sie tym przejmowac zycie jest za krotkie a ja osobiscie uwazam ze taniec dodaje meskosci
heh. masz całkowita rację...oby było więcej takich chłopaków jak ty...
_________________ Dance is your pulse, your heatrbeat, your breathing.
It's the rythm of your life.
It's the expression in time and movement, in happiness, joy, sadness and envy.
Znajomy tańczył latino 7 lat. Przez prasję kolegów z klasy , wyzwiska i plotki rzucił taniec. Miał już wysoką klasę i bardzo mi go szkoda. Kochał tańczyć , ale.. Za słaby psychicznie był żeby znosić docinki kolegów.
Czas łamać stereotypy !
Przyjazne linki Sponsor
Dołączył: Dawno...
Posty: 4134
Skad: Z forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum